Przedsiębiorstwa powinny uwzględnić świadczenia rzeczowe na rzecz obrony w analizie ryzyka operacyjnego. Nie chodzi wyłącznie o obowiązek prawny. Chodzi o możliwy wpływ czasowej niedostępności majątku na ciągłość działania, harmonogramy, zobowiązania wobec klientów i koszty zastąpienia zasobów.
Ustawa o obronie Ojczyzny przewiduje możliwość nałożenia obowiązku oddania do używania posiadanych nieruchomości lub rzeczy ruchomych. Obowiązek może dotyczyć urzędów, instytucji państwowych, przedsiębiorców, innych jednostek organizacyjnych oraz osób fizycznych. Przedmiot świadczenia może zostać wykorzystany na potrzeby przygotowania obrony państwa, zarządzania kryzysowego albo zwalczania klęsk żywiołowych i usuwania ich skutków.
Dla przedsiębiorstw oznacza to potrzebę spojrzenia na majątek nie tylko przez pryzmat księgowy, zakupowy lub logistyczny. Część pojazdów, maszyn i nieruchomości może mieć znaczenie dla procesów, których przerwanie powoduje skutki biznesowe większe niż sama wartość danego składnika majątku.
Limity świadczeń rzeczowych na 2026 rok
Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z 24 lipca 2025 r. określiło maksymalne limity świadczeń rzeczowych na 2026 rok.
Limity obejmują do 400 nieruchomości, rozumianych jako budynki lub ich części, na potrzeby organów administracji rządowej i samorządowej wykonujących zadania związane z kwalifikacją wojskową.
Druga grupa obejmuje do 192 pojazdów samochodowych, 26 przyczep lub naczep oraz 15 maszyn wraz z wyposażeniem. Ten majątek może zostać wykorzystany przez jednostki organizacyjne Sił Zbrojnych RP przy ćwiczeniach wojskowych, w tym organizowanych w trybie natychmiastowego stawiennictwa żołnierzy rezerwy, oraz przy sprawdzaniu gotowości mobilizacyjnej.
Są to limity krajowe. Nie oznaczają, że każda firma posiadająca pojazdy, maszyny lub nieruchomości zostanie objęta obowiązkiem. Oznaczają jednak, że obowiązek ma wymiar praktyczny i powinien zostać uwzględniony w zarządzaniu ryzykiem.
Warto również monitorować projekty kolejnych rozporządzeń. W 2026 roku w Rządowym Centrum Legislacji opublikowano projekt rozporządzenia dotyczący świadczeń rzeczowych na 2027 rok. Projekt przewiduje inne limity niż rozporządzenie obowiązujące dla 2026 roku. To pokazuje, że skala planowanych świadczeń może zmieniać się wraz z potrzebami państwa, planami ćwiczeń i oceną sytuacji bezpieczeństwa.
Jakiego majątku może dotyczyć obowiązek
Z perspektywy przedsiębiorstw największe znaczenie mają pojazdy, maszyny i nieruchomości wykorzystywane w działalności operacyjnej.
W przypadku transportu i logistyki ryzyko może dotyczyć samochodów ciężarowych, pojazdów specjalnych, furgonów, busów, autobusów oraz innych pojazdów potrzebnych do utrzymania przepływu towarów lub usług.
W przypadku budownictwa, infrastruktury i usług technicznych znaczenie mają maszyny do robót ziemnych, budowlanych, drogowych i przeładunkowych. Dotyczy to między innymi koparek, spycharek, równiarek, dźwigów, żurawi, podnośników oraz maszyn samobieżnych i niesamobieżnych.
W przypadku nieruchomości chodzi przede wszystkim o budynki lub ich części, które mogą zostać wykorzystane do realizacji zadań administracyjnych, w tym kwalifikacji wojskowej. Dla przedsiębiorstwa ryzyko zależy od tego, czy dana nieruchomość pełni funkcję operacyjną, magazynową, administracyjną albo obsługową.
Dlaczego świadczenia rzeczowe mogą wpływać na ciągłość działania
Czasowa utrata pojazdu, maszyny lub nieruchomości może zakłócić działalność firmy, nawet jeżeli państwo przewiduje ryczałt lub rekompensatę za używanie majątku.
Ryzyko może dotyczyć opóźnień w realizacji kontraktów, przerw w dostawach, ograniczenia zdolności serwisowych, wzrostu kosztów wynajmu sprzętu zastępczego, reorganizacji pracy zespołów oraz utraty przychodów w okresie niedostępności zasobu.
Dla firm działających na niskich marżach skutki mogą być szczególnie widoczne. Jeżeli jeden pojazd lub jedna maszyna obsługuje kontrakt o krótkim terminie wykonania, sama rekompensata za używanie rzeczy może nie pokryć kosztu opóźnienia, kary umownej albo utraconego zlecenia.
Dlatego analiza nie powinna ograniczać się do pytania, czy firma otrzyma należność za udostępnienie majątku. Ważniejsze pytanie brzmi, czy firma będzie w stanie utrzymać proces, w którym ten majątek pełni określoną funkcję.
Procedura i ograniczenia po stronie przedsiębiorcy
Obowiązek świadczenia rzeczowego wynika z decyzji administracyjnej. W praktyce decyzję wydaje właściwy wójt, burmistrz albo prezydent miasta, zgodnie z procedurą przewidzianą w przepisach.
Przedsiębiorca powinien zakładać, że procedura może wymagać szybkiej reakcji organizacyjnej. Trzeba ustalić, kto w firmie odbiera korespondencję urzędową, kto ocenia wpływ decyzji na działalność i kto podejmuje działania zastępcze.
Wniesienie środka zaskarżenia nie powinno być traktowane jako rozwiązanie operacyjne. Firma musi równolegle przygotować się do wykonania obowiązku, jeżeli decyzja tego wymaga. Odrębnie należy oceniać podstawy prawne do kwestionowania decyzji, a odrębnie zdolność firmy do utrzymania procesów po czasowym przekazaniu majątku.
Rekompensata nie usuwa całego ryzyka
Przepisy przewidują ryczałt za używanie przedmiotów świadczeń rzeczowych. Stawki zależą od rodzaju majątku. Obejmują między innymi pojazdy, przyczepy i naczepy, maszyny do robót ziemnych, budowlanych, drogowych i przeładunkowych, budynki, grunty, budowle oraz urządzenia techniczne.
Wysokość stawek podlega corocznej waloryzacji. Dlatego przy analizie kosztów trzeba korzystać z aktualnych stawek obowiązujących w danym roku.
Ryczałt nie powinien być jednak utożsamiany z pełnym pokryciem skutków biznesowych. Po stronie przedsiębiorstwa mogą powstać koszty pośrednie. Należą do nich koszty wynajmu sprzętu zastępczego, przestoju pracowników, zmiany harmonogramów, dodatkowej logistyki, przesunięć kontraktowych, kar umownych i obsługi administracyjnej zdarzenia.
W planowaniu ciągłości działania trzeba więc rozróżnić rekompensatę za używanie majątku od wpływu zdarzenia na procesy i zobowiązania firmy.
Branże bardziej narażone na skutki operacyjne
Ryzyko nie rozkłada się równomiernie między sektorami.
Firmy transportowe i logistyczne mogą odczuć skutki niedostępności pojazdów szybciej niż podmioty, które wykorzystują flotę pomocniczo. Nawet czasowa utrata części zasobów może zaburzyć siatkę dostaw, obsługę tras lub realizację umów z klientami.
Firmy budowlane i infrastrukturalne są narażone ze względu na zależność od maszyn specjalistycznych. Część sprzętu trudno zastąpić w krótkim czasie, szczególnie w sezonach wysokiego popytu.
Firmy komunalne, techniczne i utrzymaniowe powinny ocenić wpływ niedostępności sprzętu na usługi świadczone na rzecz mieszkańców, klientów przemysłowych albo administracji publicznej.
Dla każdej z tych branż analiza powinna zejść do poziomu konkretnego zasobu. Ogólna lista pojazdów lub maszyn nie wystarczy. Potrzebna jest ocena, który zasób wspiera jaki proces, jakie są alternatywy i jaki czas zastąpienia jest realny.
Co powinno znaleźć się w analizie ryzyka
Pierwszym krokiem jest inwentaryzacja majątku, który potencjalnie może zostać objęty świadczeniem rzeczowym. Lista powinna obejmować pojazdy, przyczepy, naczepy, maszyny, urządzenia techniczne oraz nieruchomości.
Drugim krokiem jest przypisanie majątku do procesów. Firma powinna wiedzieć, które zasoby obsługują sprzedaż, logistykę, produkcję, serwis, utrzymanie infrastruktury, magazynowanie i zobowiązania kontraktowe.
Trzecim krokiem jest ocena wpływu niedostępności zasobu. Należy ustalić, czy utrata jednej jednostki zatrzyma proces, ograniczy jego wydajność, przesunie terminy czy jedynie wymaga przeorganizowania harmonogramu.
Czwartym krokiem jest analiza alternatyw. Firma powinna sprawdzić możliwość wynajmu, leasingu krótkoterminowego, przesunięcia zasobów między lokalizacjami, podzlecenia części prac albo czasowego ograniczenia usług.
Piątym krokiem jest ocena umów. Warto przeanalizować postanowienia dotyczące siły wyższej, obowiązków informacyjnych, kar umownych, terminów realizacji i możliwości zmiany harmonogramu.
Szóstym krokiem jest ocena ubezpieczeń. Polisy powinny zostać sprawdzone pod kątem przerw w działalności, kosztów dodatkowych, sprzętu zastępczego, odpowiedzialności kontraktowej i wyłączeń związanych z działaniem organów publicznych.
Jak ograniczyć skutki dla działalności
Firmy mogą ograniczać ryzyko przez dywersyfikację zasobów. Dotyczy to lokalizacji, typów pojazdów, dostawców, modeli finansowania i możliwości zastąpienia sprzętu.
Pomocne są umowy ramowe z podmiotami wynajmującymi pojazdy lub maszyny. Takie umowy powinny być oceniane nie tylko pod kątem ceny, ale także dostępności w sytuacji zwiększonego popytu.
Warto uwzględnić świadczenia rzeczowe w Planie Ciągłości Działania. Scenariusz powinien opisywać, co firma robi po otrzymaniu decyzji, kto ocenia wpływ na procesy, kto kontaktuje się z klientami, kto uruchamia zasoby zastępcze i kto dokumentuje koszty.
Należy też przygotować prostą procedurę komunikacyjną. W niektórych przypadkach czasowa niedostępność sprzętu będzie wymagała rozmów z klientami, dostawcami, podwykonawcami, ubezpieczycielem albo organem administracji.
Rola zarządu
Zarząd powinien potraktować świadczenia rzeczowe jako element zarządzania ryzykiem operacyjnym. Nie jest to wyłącznie temat administracyjny, który można pozostawić osobie odpowiedzialnej za flotę lub nieruchomości.
Decyzje dotyczące majątku wpływają na zdolność realizacji umów, przychody, koszty, reputację i ciągłość działania. Dlatego analiza powinna trafić do osób odpowiedzialnych za operacje, finanse, prawników, ubezpieczenia i zarządzanie ciągłością działania.
Minimalny zakres działań obejmuje aktualizację rejestru majątku, ocenę procesów zależnych od danego zasobu, przegląd umów, przegląd polis, przygotowanie procedury reakcji oraz test scenariusza niedostępności wybranego zasobu.
Wnioski dla przedsiębiorstw
Świadczenia rzeczowe na rzecz obrony nie muszą oznaczać trwałej utraty majątku. Mogą jednak oznaczać czasową niedostępność zasobu, który firma wykorzystuje do realizacji zobowiązań wobec klientów.
Z tego powodu przedsiębiorstwa powinny oceniać ten temat przez pryzmat ciągłości działania. Odpowiednie pytanie nie brzmi wyłącznie, czy dany pojazd, maszyna lub nieruchomość może zostać objęta obowiązkiem. Odpowiednie pytanie brzmi, co stanie się z procesem, jeżeli ten zasób będzie czasowo niedostępny.
Firmy, które przygotują taką analizę wcześniej, szybciej podejmą decyzje po otrzymaniu decyzji administracyjnej. Będą też lepiej przygotowane do rozmów z klientami, dostawcami, ubezpieczycielem i organami publicznymi.
W praktyce chodzi o ograniczenie zaskoczenia. Świadczenia rzeczowe na rzecz obrony powinny znaleźć się w rejestrze ryzyk, planie ciągłości działania i przeglądzie zasobów krytycznych. Dopiero wtedy firma może ocenić, czy obecne zabezpieczenia są wystarczające.
Davidson Consulting wspiera organizacje w analizie ryzyk operacyjnych, przeglądzie zasobów krytycznych oraz przygotowaniu planów ciągłości działania. W przypadku świadczeń rzeczowych praca powinna obejmować nie tylko zgodność z przepisami, ale przede wszystkim wpływ czasowej niedostępności majątku na działalność firmy.
Jeśli jesteś zainteresowany analizą swojej sytuacji, jak wyglądać będzie Twoja sytuacja w świetle realizacji ustawy i rozporządzeń, skontaktuj się z nami: UMÓW SPOTKANIE




