Ile razy ktoś w Twojej organizacji sprawdził, czy ubiegłoroczna ocena ryzyka była trafna?
Większość firm szacuje ryzyko osądem eksperckim — macierze, heat-mapy, skale punktowe. A potem nikt tego nie rozlicza. Prognoza ląduje w szufladzie, a za rok powstaje nowa.
Badania są tu bezlitosne. Philip Tetlock przez dwie dekady pokazywał, że prognozy ekspertów ledwie biją losowy traf. Douglas Hubbard w „The Failure of Risk Management" dowodzi, że popularne macierze ryzyka bywają gorsze niż brak metody.
My poszliśmy inną drogą. Prognozy ryzyka opieramy na faktach (nasza metodyka ERAMIS), a teraz po raz pierwszy rozliczamy się z nich publicznie — i chcemy, żeby to stało się naszą regułą. Ten audyt obejmuje 60 prognoz na 2026 rok: 41 już się spełniło, a 57 ma potwierdzenie lub pierwsze sygnały.
Ocena ryzyka oparta na faktach ma jedną przewagę nad intuicją: da się ją zmierzyć i uzasadnić. Dzięki temu zarząd decyduje w oparciu o dane możliwe do obrony.
Kliknij miniaturę i przeczytaj raport:
Linki z ostatniej strony pdf-a
- Newsletter: aktualne analizy i informacje o szkoleniach — davidson.pl/newsletter
- Praktyczny e-book: ocena Planów Ciągłości Działania ICT pod kątem zgodności z DORA, NIS2/UKSC, CER oraz ISO 27031/22301 (zainteresowanych zapraszamy do kontaktu)
- Kontakt: zapytania@davidson.pl
- Publikacje: davidson.pl/blog
(linki są aktywne w dokumencie po ściągnięciu pdf-a)




