Skala zniszczeń energetycznych oraz ryzyko „zimy w warunkach wojennych” sugerują prawdopodobny wzrost liczby uchodźców. Ataki na infrastrukturę krytyczną Ukrainy, w tym apel mera Kijowa Witalija Kliczki, by mieszkańcy mający taką możliwość czasowo opuścili miasto, są silnym sygnałem ostrzegawczym dla Polski w obszarze zarządzania kryzysowego i polityki migracyjnej. Skala zniszczeń energetycznych…

Skala zniszczeń energetycznych oraz ryzyko „zimy w warunkach wojennych” sugerują prawdopodobny wzrost liczby uchodźców.

Ataki na infrastrukturę krytyczną Ukrainy, w tym apel mera Kijowa Witalija Kliczki, by mieszkańcy mający taką możliwość czasowo opuścili miasto, są silnym sygnałem ostrzegawczym dla Polski w obszarze zarządzania kryzysowego i polityki migracyjnej. 

Skala zniszczeń energetycznych oraz ryzyko „zimy w warunkach wojennych” sugerują realne prawdopodobieństwo wzrostu liczby osób szukających schronienia w krajach ościennych, przede wszystkim w Polsce, która pozostaje dla Ukraińców głównym kierunkiem migracji.wiadomosci.

‍W latach 2022–2025 Polska wchłonęła bezprecedensową falę uchodźców, a napływ stopniowo się stabilizował przy jednoczesnym osiedlaniu się znacznej części z nich (ok. 1,55 mln obywateli Ukrainy z ważnym pobytem w 2025 r.). Oznacza to, że „druga fala” – jeśli nastąpi – będzie nakładała się na już wysoką bazę populacji, z inną strukturą potrzeb: mniej interwencyjnego wsparcia, więcej długoterminowej integracji, ale jednocześnie presja na system mieszkaniowy i usługi publiczne będzie odczuwalna szybciej niż w 2022 r.

Kluczowa różnica względem 2022 r. to warunki atmosferyczne oraz wyczerpanie „kapitału empatii” społecznej. W 2022 r. fundamentem pierwszej odpowiedzi kryzysowej były prywatne mieszkania, spontaniczna gościnność i oddolne inicjatywy. Dziś należy przyjąć założenie planistyczne, że taka skala bezpośredniego, nieodpłatnego zaangażowania gospodarstw domowych nie powtórzy się w podobnym wymiarze – ludzie są zmęczeni, obciążeni ekonomicznie, a koszty życia znacząco wzrosły.

‍Dlatego z perspektywy zarządzania kryzysowego i budowania odporności państwa konieczne jest natychmiastowe podjęcie następujących działań:‍

  • Aktualizacja i uruchomienie planów awaryjnych przyjęcia uchodźców na poziomie krajowym, wojewódzkim i gminnym – z jasnym podziałem ról między administracją rządową, samorządami, NGO i sektorem prywatnym.

‍Zabezpieczenie infrastruktury noclegowej i mieszkaniowej na okres zimowy:

  • lista dostępnych zasobów (hotele, internaty, ośrodki wypoczynkowe, pustostany komunalne),
  • przegląd i aktualizacja planów dostosowania hal sportowych oraz innych obiektów wielkopowierzchniowych do funkcji kryzysowego schronienia,
  • szybkie procedury adaptacji budynków tymczasowych i modułowych, z uwzględnieniem ogrzewania i sanitariatów.

‍Wzmocnienie systemu finansowania pobytu i integracji:

  • jasny, długoterminowy model podziału kosztów między budżet państwa, samorządy i fundusze UE,
  • przejście z logiki „doraźnego gaszenia pożarów” do logiki zarządzania programowego (stabilne instrumenty zamiast rotujących dodatków i wyjątków).

‍Zapewnienie odporności usług publicznych w gminach potencjalnego wysokiego napływu:

  • edukacja (miejsca w szkołach i przedszkolach, wsparcie nauczycieli),
  • ochrona zdrowia (POZ, psychiatria dziecięca, opieka psychologiczna),
  • transport publiczny i infrastruktura społeczna,
  • wzmocnienie zasobów policji (niestety, nie można wykluczy obecnie ryzyka napięć społecznych).

‍Przygotowanie jasnej, uczciwej komunikacji skierowanej do społeczeństwa:

  • wyjaśnienie, jakie są zagrożenia i ograniczenia,
  • pokazanie planu (kto, za co odpowiada, jak długo, za jakie środki),
  • przeciwdziałanie dezinformacji i narracjom antyukraińskim, które będą wykorzystywać zmęczenie społeczne i presję ekonomiczną.

‍Warto zwrócić uwagę, że ochrona czasowa obywateli Ukrainy w Polsce obowiązuje co najmniej do początku marca 2026 r., co tworzy ramy prawne dla legalnego pobytu i dostępu do pracy, ale jednocześnie rząd zapowiada stopniowe wygaszanie części nadzwyczajnych rozwiązań i przechodzenie do modelu „zwykłej migracji”. To dodatkowy argument, by zawczasu dopasować polityki mieszkaniowe, społeczne i rynku pracy do scenariusza kolejnego (choć prawdopodobnie bardziej rozproszonego) napływu uchodźców, zamiast reagować dopiero w momencie przeciążenia granicy.

Z punktu widzenia profesjonalnego zarządzania kryzysowego kluczowe jest przyjęcie zasady: lepiej przygotować się na scenariusz, który okaże się przesadnie pesymistyczny, niż po raz drugi liczyć na spontaniczny heroizm obywateli i organizacji pozarządowych w warunkach zimy, wysokich kosztów życia i zmęczenia wojną. Państwo i samorządy mają dziś znacznie więcej danych, doświadczeń i instrumentów niż w lutym 2022 r. – brak planu i jasnego podziału odpowiedzialności w tej sytuacji będzie świadomą decyzją.

Artykuły powiązane

ISOContext — Analiza kontekstu ISO w kilkanaście sekund

Przedstawiamy ISO Context, czyli innowacyjne narzędzie wspierane przez sztuczną inteligencję, które pomaga firmom poprawnie zdefiniować kontekst organizacji zgodnie z wymogami…

Czytaj

Zarządzanie ryzykiem strony trzeciej. Gdzie powstają ślepe plamki w TPRM?

Zarządzanie ryzykiem strony trzeciej (TPRM) stanowi dziś jeden z ważniejszych elementów odporności operacyjnej organizacji.

Czytaj
Zarządzanie ryzykiem strony trzeciej

Nowoczesne zarządzanie ciągłością działania w energetyce

Zarządzanie ciągłością działania oznacza lepsze przygotowanie do NIS2. Dziś zapraszam Was do zapoznania się z propozycją praktycznych kroków, które pomogą…

Czytaj